Los sprawił, że przypadkowo zetknęłam się z kamieniami i srebrem - zakochałam się w nich od pierwszego „wejrzenia”… Biżuterię wykonuję w pojedynczych egzemplarzach. Lubię wyrazisty kolor korala i turkusu, tajemnicze refleksy labradorytu, niecodzienne wybarwienie krzemienia pasiastego, ciepło bursztynu i połysk kryształów swarovskiego.. Najchętniej robię naszyjniki - następnie powstają pasujące do nich kolczyki i bransolety.